Państwowy Instytut Geologiczny

Państwowy Instytut Badawczy

Jaskinie Polski


Dane szczegółowe jaskini


Nazwa Studnia w Kazalnicy
Inne nazwy
Nr inwentarzowy T.E-11.12
Region Tatry
Współrzędne WGS84 λ: 19°54′04,29″, φ: 49°14′26,29″
Gmina Kościelisko (gm. wiejska)
Powiat tatrzański
Województwo małopolskie
Właściciel terenu Skarb Państwa | Tatrzański Park Narodowy
Podstawa ochrony
Ekspozycja otworu NE
Pozostałe otwory
Wysokość bezwzględna [m n.p.m.] 1545
Wysokość względna [m] 200
Głębokość [m] 199
Przewyższenie [m] 36
Deniwelacja [m] 235
Długość [m]
w tym szacowane [m]
840
100
Rozciągłość horyzontalna [m]
Położenie geograficzne Na prawym zboczu Doliny Miętusiej, nad Wielką Świstówką, w dolnej części ściany Kazalnicy Miętusiej.
Opis drogi dojścia do otworu
Jaskinia znajduje się na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego – dojście i zwiedzanie jest możliwe tylko po uzyskaniu zezwolenia Dyrekcji Parku. Doliną Miętusią podchodzimy do Wielkiej Świstówki trzymając się podnóża lewego (or.) zbocza. Z dna Wielkiej Świstówki wspinamy się 1,5 wyciągu (II-III) po charakterystycznych pochyłych płytach do widocznego z dala „Wielkiego Komina” (w nomenklaturze taternickiej), zwanego również „Studnią” (w literaturze jaskiniowej). Następnie jego piarżystym dnem podchodzimy pod tylną ścianę.W zimie wspinanie jest ułatwione dzięki zasypaniu śniegiem dolnej części płyt, ale na ogół wymaga użycia czekana i raków. Dojście do jaskini pokrywa się z dolnymi wyciągami drogi wspinaczkowej „Filarem Kazalnicy Miętusiej”. Zwiedzanie trudne, wymaga użycia sprzętu taternickiego i pokonania kilku zacisków.
Opis jaskini

Otwór znajduje się w dnie Wielkiego Komina, pod jego południowo-zachodnią ścianą. Jaskinia jest kontynuacją tego komina. Otwór jest ciasny, trójkątny o wymiarach 0,6x0,4 m. Obecnie umieszczona jest w nim rama z kątownika stalowego.

Za otworem opada bardzo stromy i ciasny korytarzyk wstępny, kończący się nad przewieszoną, dzwonowatą studzienką o głębokości 5,5 m i dnem zasypanym piargiem. Dawniej korytarz zakończony był zaciskiem, poszerzonym w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Z dna studzienki odchodzi w kierunku NE stromy korytarz o spągu utworzonym przez gładkie płyty. Po kilku metrach zakręca on ku E i wypłaszcza się, jednocześnie przechodząc w szczelinę o szerokości kilkudziesięciu centymetrów, tworzącą nietrudny zacisk. Za zaciskiem korytarz rozdziela się. Ku górze prowadzi szczelinowy i ciasny, 8 m wysoki Ślepy Komin, ku E napotykamy małe okienko otwierające się w studni uchodzącej w stropie głównego ciągu przed Starym Dnem. Studnia ta łączy się z głównym ciągiem jeszcze jednym oknem, znajdującym się około 2 m niżej. Tymczasem główny ciąg skręca znowu ku NE i przybiera podobny charakter jak przed zaciskiem. Stroma pochylnia urywa się po kilku metrach nad ślepą Piarżystą Studzienką. Trawers nad nią prowadzi do korytarza opadającego niewielkimi progami na Stare Dno. Znajduje się tu niewielka salka o spągu zasłanym rumoszem wapiennym.

Z południowo-zachodniego kąta sali biegnie ku SSE długi na 12 m szczelinowy korytarz (dawniej Szczelina Końcowa) o szerokości do 0,5 m i wysokości do 1 m. Dno jego zalegają odłamki skały powstałe w czasie poszerzania szczeliny, niedostępnej dawniej dla człowieka. Za szczeliną rozpoczynają się partie H.M. stanowiące dwie studzienki o głębokości 6 i 8 m, połączone ciasnymi szczelinami. Na dno drugiej z nich nie zjeżdżamy lecz trawersujemy około 2 m nad nim do krótkiej szczeliny prowadzącej ku południowi. Z niej, kolejnym kilkumetrowym progiem zjeżdżamy do Trzynastki. Jest to niewielka salka powstała na przecięciu się dwóch szczelin, z których pionowa ma kierunek 170°.

Tu odgałęzia się ciąg prowadzący w Górne Partie. Pomiędzy kilkumetrowymi wantami, przedostajemy się w kierunku SE do Czerwonej Salki o wymiarach 8x3 m i wysokości 3,5 m. Dno sali pokrywają spore wanty, pod tylną ścianą zalega drobniejszy piarg. Zarówno ściany jak i spąg w chwili odkrycia miały intensywną czerwoną barwę, pochodzącą zapewne ze świec dymnych odpalanych w jaskini w latach siedemdziesiątych. Obecnie zabarwienie to stopniowo zanika. W połowie salki ku górze otwiera się kilkumetrowy ślepy komin, z którego sączy się jeden z intensywniejszych w tej jaskini, okresowych cieków wodnych.

Z południowego krańca Czerwonej Salki, nietrudną wspinaczką (III), poprzez 6-metrowy próg, rozdzielony w połowie marmitową półeczką i ciasny przełaz (dawniej bardzo trudny zacisk, obecnie poszerzony) dostajemy się do Sylwestrowego Meandra zakończonego niewielką salką. W jej stropie otwiera się wąskie okienko prowadzące do 4-metrowej salki, do której dostajemy się zapieraczką. W zachodniej ścianie tej sali, nad 2-metrowym progiem wznosi się ku górze krótki, szczelinowy korytarzyk. Dalsza droga prowadzi jednak ku S poprzez 15-metrowy Komin z Kotwami. Jego dolny, 4-metrowy, pionowy odcinek zdobyty został techniką hakową (4e). Wyżej staje się on bardziej połogi, a wspinaczka jest łatwiejsza (III–IV). Komin z Kotwami ma charakter szerokiej szczeliny w górnej części zablokowanej wantami, między którymi wychodzimy na Górkę Rozrządową.

Górka Rozrządowa jest niewielką salką o szerokości 1,5 m i długości 4 m. W kierunku zachodnim przedostajemy się z niej przez ciasny przełaz nad około 30 m głębokości Notosstudnię. Cztery metry niżej łączy się ona ciasną szczeliną z Kominem z Kotwami. Jest to jedna z największych studni w tej jaskini, ma około 8 m średnicy. Po około 11 m zjazdu Notosstudnią wahadłem możemy dostać się do niewielkiego okna w południowej części studni (Okno Nietoperzy). Za nim przedostajemy się na dość obszerną półkę, która po ok. 2 m urywa się nad 10-metrową ślepo zakończoną studnią. Ponad ślepą studnią, trawersem dostajemy się na skalną groblę, która oddziela ją od następnej (nie nazwanej) studni o głębokości 22 m. W górę studnia kontynuuje się w postaci komina, który po kilkunastu metrach przechodzi w ciasną szczelinę bez możliwości przejścia. Poniżej grobli w studni znajdują dwie duże półki; pierwsza po ok. 5 m zjazdu i druga po kolejnych 3 m. Po następnych kilkunastu metrach zjazdu zwężającą się studnią stajemy na dnie skąd odchodzi ciasna nie możliwa do przejścia szczelina. Z góry studni w postaci deszczu spływa woda, dno studni jest więc wilgotne i mokre. Partie te zostały odkryte i wyeksplorowane na przełomie 1999/2000 roku.

Z dna Notosstudni prowadzi ciasny szczelinowy meander o ścianach pokrytych ostrymi naciekami grzybkowymi. Po około 10 m kończy się on nad kolejną dużą Studnią Latających Parkowców. Po 7 m zjazdu jest w niej duża, marmitowa półka. Cała studnia liczy również około 30 m i kończy się ślepo.10 m nad jej dnem wahadłem dostajemy się do okna, które prowadzi do kilkunastometrowego, początkowo stromo opadającego korytarza. Idąc nim pokonujemy 5 m głęboką studzienkę i stajemy na skalnej grobli, oddzielającej ślepą odnogę od stromej pochylni wypadającej w połowie Studni Kaskadowej.

Wracamy na Górkę Rozrządową. Po jej przeciwnej niż Notosstudnia stronie, wspinamy się 5 m progiem do górnej części Sali Grażynki. Otwierają się tu w stropie dwa kominy, z których zbadany został tylko zachodni, kończący się ślepo po około 20 m. Po dużych wantach i 3 m progu schodzimy do głównej części Sali Grażynki. Ma ona wymiary około 5 x 4 m i wysokość 15 m. Można się do niej dotrzeć z Górki Rozrządowej również ciasnym meandrem zaczynającym się pod progiem, a uchodzącym w zachodnim krańcu sali. Dno sali zasłane jest wantami, po stronie wschodniej znajduje się niewielka, ślepa studzienka. Po trudnej wspinaczce (VI) południową ścianą sali osiągamy otwierający się pod stropem meander, prowadzący ku SE. Jego górną częścią dostajemy się do Salki pod Prasą, z której poprzez nieduże progi wchodzimy pod Prasę. Jest to ogromna wanta odstrzelona od stropu. Przeciskamy się pod nią do niedużej salki (Kowarny), gdzie ciąg znowu się rozgałęzia. W prawo dostajemy się do okna w połowie Morawskiego Komina. W dół kończy się on ślepo po około 8 m, natomiast w górę po około 15 m przechodzi w ciasną szczelinę zablokowaną wantami. Przedostajemy się ponad nimi do niskiego, poziomego korytarzyka o charakterze zawaliskowym. Po paru metrach w jego spągu otwiera się mała studzienka, wypadająca w oknie w Morawskim Kominie. Trawersujemy nad nią i po osypującym się piargu podchodzimy do wąskiego przełazu między wantami, za którym widać kolejny komin. W tym miejscu eksploracja została na razie przerwana.

Wracamy do Kowarny. W jej stropie widoczne są utwory lodowe, na spągu leży kilka want. Wspinamy się po jej lewej ścianie na małą półeczkę u wejścia do krótkiego i ciasnego meandra (Z I). Przedostajemy się nim do Salki O’lina. Dno salki jest skaliste, pod południową ścianą otwiera się 3 m, ślepa studzienka, zasypana piargiem. W kierunku zachodnim, poprzez łatwe prożki dostajemy się do małej komórki przechodzącej w szczeliny nie do przejścia. Wyczuwalna jest tu silna cyrkulacja powietrza, a na wiosnę jej ściany pokrywają się szronem co może świadczyć o bliskim kontakcie z powierzchnią.

Wracamy do Salki O’lina. Po kilkumetrowej wspinaczce nad ślepą studzienką, dostajemy się do korytarza, którym, pokonując po drodze 2 m próg z want, wchodzimy do niewielkiej salki o spągu pokrytym cienką warstwą lodu. W jej stropie widnieje niezbadane okienko z lodem. Korytarz prowadzi dalej na północ nad około 15 m głębokości, pochyłą Toprową Studnię. W górnej części pokryta jest ona lodem wypływającym ze szczeliny pod stropem na końcu korytarza. Jak wykazały pomiary, partie te znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie Jaskini Lodowej Miętusiej, tu też znajduje się najwyżej położony, skartowany punkt w jaskini. Zjeżdżamy Toprową Studnią, początkowo po lodzie, który jednak kończy się nad półeczką w połowie studni. Na jej dnie jest niewielka salka zasłana piargiem, z której odchodzi w dół bardzo ciasny meander o ścianach gęsto pokrytych grzybkami. Pomiędzy tym miejscem, a Kowarną istnieje połączenie głosowe.

Wracamy do Trzynastki. W dół opada stąd korytarz poprzez piarżyste progi doprowadzający nad studnię Dzikie Węże (nazwa nawiązuje do partii H.M.). Ma ona 17 m głębokości, po około 5 m znajduje się w niej Balkon, czyli charakterystyczna duża półka z odchodzącą od niej ciasną szczeliną nie do przejścia. W czasie zjazdu Balkon jest jednak omijany. Dno studni zasłane jest wantami. Ku SW odchodzi od niego niski korytarz, stopniowo opadający w dół, po paru metrach urywający się nad Studnią Kaskadową. Studnia ta ma w sumie 47 m głębokości i podzielona jest małymi półeczkami na mniejsze odcinki. Nie jest zbyt obszerna i ma spiralny przebieg. Mniej więcej w jej połowie, za charakterystyczną płytą skalną kończy się równoległy ciąg z Górki Rozrządowej. Około 5 m nad dnem stajemy na skalnym moście, który oddziela boczną, krótszą studzienkę o dnie zasypanym piargiem, od głównego ciągu Studni Kaskadowej schodzącego o 3 m niżej.

Z pokrytego wantami dna Studni Kaskadowej idziemy ku SE niskim korytarzem. Przed wejściem do niego po lewej stronie, metr nad spągiem, znajduje się ciasne okienko, za którym otwiera się studnia Bambanik, niżej łącząca się znowu z głównym ciągiem. Korytarz, którym idziemy, opada coraz stromiej ku SE, po paru metrach jest w nim ciasny przełaz, za którym z prawej strony dochodzi wąziutki meanderek, rozcinający wzdłuż dalsze 2 m tego korytarza. Przekraczamy odstrzeloną płytę tworzącą jakby groblę i zjeżdżamy 23 m Studnią Papuasa o średnicy osiągającej 5 m. Około 5 m nad dnem, w jej wschodniej ścianie znajduje się spore okno, prowadzące do Bambanika, kontynuującego się również w dół.

Na dnie Studni Papuasa rozpoczyna się Meander z Wantami. Początkowo jest on obszerny, ma 2–3 m szerokości. Po wantach zalegających na dnie schodzimy w kierunku SE, po 8 m meander zakręca ku SW. W tym miejscu znajduje się 3-metrowy prożek, który pokonujemy opuszczając się na pętli założonej wokół wanty zablokowanej w meandrze (Kołowrót). Po kolejnych 10 m stajemy na dużej wancie, za którą otwiera się 8 m głęboka studzienka. W tym miejscu z prawej strony odchodzi w górę piarżysty kominek w kierunku Bambanika.

Studzienką zjeżdżamy do dolnego piętra Meandra z Wantami, o nieco innym charakterze. Z niewielkiej salki pod studzienką idziemy na wschód meandrem o szerokości 1 m. Po kilku metrach rozszerza się on do 2 m, ale cały przekrój korytarza zajmuje ogromna wanta, którą trzeba obejść górą. Za wantą meander skręca na NE, ponownie się zwężając. Po 3 m dno meandra otwiera się dzwonowato nad Salką Piaszczystą. Trawersując dalej górną częścią meandra docieramy do jego zwężenia nie do przejścia, za którym widać jeszcze parę metrów kontynuacji korytarza. W tym miejscu namulisko tworzy zbity piasek z materiałem krystalicznym, osypujący się do salki.

Trzymetrowym zjazdem dostajemy się do Piaszczystej Salki. Ma ona okrągły kształt, średnicę około 2 m, dno piaszczyste-muliste. Pod południową ścianą znajduje się wejście do wąskiej szczeliny o mulistym dnie. Po paru metrach urywa się ona nad ciasną, pochyłą Studnią Beznadziei. Ma ona szerokość nieco ponad pół metra i kręcąc się nieznacznie w różnych kierunkach opada 15 m w dół. Dno Beznadziei nie ma nawet metra średnicy i wyrównane jest namuliskiem żwirowym, w którym można znaleźć otoczaki ze skał krystalicznych. Tu znajduje się najniżej położony punkt w jaskini.

Według I. Luty (1985) jaskinia powstała w wapieniach triasu środkowego jednostki Organów (seria wierchowa, fałd Czerwonych Wierchów). Informacja ta nie uwzględnia jednak partii poznanych później. Obserwacje geologiczne nie były tu dotąd prowadzone. Geneza jej związana jest zapewne z wodą pochodzącą z topniejącego lodowca.

Cała jaskinia rozwinięta jest w kierunku pionowym. Tworzą ją ciągi równoległych, mytych studni, niewielkich gabarytowo, połączonych krótkimi korytarzami często o charakterze meandrów. Ich przebieg w rzucie na płaszczyznę poziomą jest zawiły, częste są zmiany kierunku. Jedynie pomiędzy poziomem –30 m, a –55 m jaskinia rozbudowuje się wzdłuż szczelin o generalnym przebiegu N–S.

W jaskini występują osady okruchowe i chemiczne, a w niewielkim stopniu także organogeniczne. Osady okruchowe stanowią głównie autochtoniczne żwiry występujące w niemal całej jaskini. Zawaliska mają niewielką miąższość, największe znajduje się w rejonie Trzynastki. W dolnych partiach pojawiają się osady allochtoniczne, na co wskazuje występowanie okruchów skał krystalicznych. Większe namulisko piaszczysto-muliste występuje jedynie w Piaszczystej Salce. W Beznadziei można odnaleźć niewielkie konkrecje cementacyjne.

Szatę naciekową reprezentują niemal wyłącznie nacieki grzybkowe. Występują one powszechnie w całej jaskini z wyjątkiem najniższego piętra, kumulując się w wąskich przejściach pomiędzy studniami. W rejonie Górki Rozrządowej odnaleźć można fragmenty brunatnych polew naciekowych.

Osady organogeniczne to nagromadzenia kości i odchodów nietoperzy o znikomej miąższości występujące w kilku miejscach, m.in. w Czerwonej Salce.

Stan wody w jaskini jest zmienny. W okresie późnej zimy jaskinia jest niemal zupełnie sucha, jedynie w Czerwonej Salce sączy się skąpy ciek. W czasie roztopów wiosennych w jaskini pada deszcz podziemny o największej intensywności w rejonie Studni Kaskadowej. Powstają wówczas nieliczne kałuże utrzymujące się do późnej jesieni. Latem wilgotność uzależniona jest od opadów atmosferycznych. W okresie wiosennym w partiach wstępnych tworzą się polewy lodowe, niejednokrotnie uniemożliwiające przejście przez zacisk w płytowym korytarzu. Lód stale występuje w Toprowej Studni, gdzie jest mały lodospad. Na wiosnę okresowo zaladzane są partie od studzienki wejściowej do H.M., a w zimie ściany Sali Grażynki i stropy położonych nad nią sal. Stan lodu zależy jednak od zabezpieczenia otworu i ilości śniegu dostającego się do jaskini

Klimat jaskini charakteryzuje się dużym dynamizmem. W otworze istnieje silny przewiew, w zimie do wnętrza jaskini, latem na zewnątrz. Ruch powietrza wyczuwalny jest aż do Studni Kaskadowej i w górnych partiach. Poniżej Studni Kaskadowej klimat staje się bardziej statyczny. Strefa wymarzania sięga poniżej Trzynastki obejmując również górne partie. Czerwona Salka jest zacisznym miejscem, od strony Trzynastki pokrytym lodem, a od Sylwestrowego Meandra ociekającym wodą. Światło rozproszone sięga do końca korytarzyka wejściowego.

W jaskini stwierdzono występowanie następujących gatunków nietoperzy: Myotis bechsteinii, Myotis myotis, Myotis brandtii, Myotis dasycneme, Eptesicus nilssonii, Plecotus auritus (Piksa 1998, Piksa, Wołoszyn 2001). W jaskini obserwowano sporadycznie muchówki.

Roślinność występuje jedynie w Wielkim Kominie, nie wchodząc w głąb poza obręb otworu.

Historia badań

Żadnych systematycznych badań naukowych w jaskini dotąd nie prowadzono.

Historia eksploracji

Na wywiew spomiędzy want na dnie Wielkiego Komina zwrócono uwagę już na początku lat sześćdziesiątych. Dopiero jednak końcem września 1973, po blisko dwuletnich pracach grotołazów zakopiańskich z STJ, udało się odgruzować otwór. Według Wiśniewskiego (1996) przez 8 lat kopali tu również krakowscy grotołazi, którzy wydobyli nieco ponad 1 metr sześcienny skał. Pierwszego przejścia dokonali 29-30 września 1973 B. Kaleciak, S. Miśkowiec, Ch. Parma, M. Pawlikowski i P. Podobiński osiągając Stare Dno na poziomie - 34 m. Dalszą drogę zamykała wówczas Szczelina Końcowa kilkunastocentymetrowej szerokości i kilkumetrowej długości. Przez następnych kilka lat prace członków STJ i ST PTTK Zakopane polegały na próbach odnalezienia górnego otworu za pomocą zadymiania, nie dały one jednak żadnych efektów. Pod koniec lat siedemdziesiątych w zacisku poniżej studzienki wejściowej wytworzył się korek lodowy, na kilkanaście lat blokujący wejście do dalszych partii.
Eksplorację w jaskini podjęli na nowo w 1991 K. Dudziński i S. Miśkowiec. Najpierw jednak musieli poradzić sobie z rozrastającym się korkiem lodowym. Został on usunięty dopiero w 1994 w wyniku zasłonięcia otworu jesienią 1992 i odsłonięcia go na wiosnę 1993, co zostało powtórzone kolejnej zimy. [Według W. Wiśniewskiego (1996) akcje te były poprzedzone działaniami grotołazów krakowskich i katowickich, którzy przy użyciu specjalnych technik poszerzyli na znacznym odcinku końcową szczelinę - przyp. red.]. Po kilkudziesięciu akcjach przeprowadzonych przez wymienioną wyżej dwójkę wspomaganą m.in. przez M. Sochackiego, Szczelina Końcowa pokonana została w dniu 23 listopada 1995, kiedy to Dudziński i Miśkowiec dotarli do zawaliska nad Dzikimi Wężami. Ten sam zespół 26 listopada 1995 rozbiera zawalisko, zjeżdża przez Dzikie Węże i kolejne studnie, stając nad Studnią Papuasa. Piaszczysta Salka osiągnięta została 3 grudnia 1995 przez zespół K. Dudziński, M. Sochacki, A. Pajda i W. Wowro.
Obecne dno poznane zostało w czasie akcji z 9 na 10 grudnia przez K. Dudzińskiego i S. Miśkowca.
17 grudnia 1995 K. Dudziński i T. Zwijacz-Kozica-Zwijacz mierzą główny ciąg do dna, przy okazji odkrywając Czerwoną Salkę dochodząc do zacisku przed Sylwestrowym Meandrem.
W dniu 31 grudnia 1995 K. Dudziński i I. Kyselak pokonują zacisk dochodząc Sylwestrowym Meandrem do Komina z Kotwami. Pierwsze 4 metry w tym kominie pokonał samotnie techniką hakową K. Dudziński 4 lutego 1996.
21 stycznia 1996 rozpoznana została studnia Bambanik. W akcji uczestniczyli K. Dudziński, S. Miśkowiec, W. Porębski i W. Wowro.
11 lutego 1995 zespół K. Dudziński i T. Zwijacz-Kozica kończy wspinaczkę w Kominie z Kotwami, dochodzi do Sali Grażynki, wspinając się jeszcze 10 metrów w pierwszym z widocznych w stropie kominów. Zjeżdżają również Notosstudnią.
24 lutego 1996 K. Dudziński w towarzystwie pięciu Morawiaków, w tym I. Kyselaka i R. Blażka, pokonują kolejne progi dochodząc do zacisku na końcu Morawskiego Komina i nad Toprową Studnię. Zjeżdżają również Studnią Latających Parkowców do połączenia ze Studnią Kaskadową.
Ostatnia akcja eksploracyjna miała miejsce 22 maja 1996 przy okazji szkolenia TOPR. Uczestniczyli w niej P. Bukowski, K. Dudziński, R. Kubin, M. Pawlikowski i T. Zwijacz-Kozica. Zjechano wówczas Toprową Studnią i pokonano szczelinę na końcu Morawskiego Komina dochodząc do zwężenia korytarza przed kolejnym kominem. Eksploracja jaskini jest w toku, na podstawie zezwolenia TPN prowadzi ją Speleoklub Tatrzański.

Historia dokumentacji

Pierwszy plan i przekrój starych partii, sporządzony przez M. Pawlikowskiego i P. Podobińskiego na podstawie pomiarów Ch. Parmy i M. Pawlikowskiego, opublikował Parma (1976). Plan i przekrój głównego ciągu do dna sporządzili K. Dudziński i T. Zwijacz -Kozica (Dudziński 1996). Został on nieznacznie poprawiony i uzupełniony o odkryty później górny ciąg. Brakuje tu jednak jeszcze większości równoległych i ślepych odgałęzień o szacunkowej długości 300 metrów. Niektóre z nich naniesiono schematycznie na plan. Do tej pory wykonano w sumie 417 m ciągów pomiarowych. Powyższa dokumentacja ma charakter roboczy, kompletna zostanie sporządzona po zakończeniu eksploracji. Dane zaktualizowali K. Dudziński i T. Zwijacz-Kozica (2009 r.). Pomiary sytuacyjno-wysokościowe otworu przeprowadził zespół Naukowego Koła Geodetów AGH pod kierownictwem W. Borowca 14 sierpnia 1981 r (Luty 1985).
Plan opracowali K. Dudziński i T. Zwijacz- Kozica.

Zniszczona, niedostępna lub nieodnaleziona Nie
Literatura
Parma Ch. 1975 (opis jaskini i historia eksploracji); Parma Ch. 1976 (opis inwentarzowy, plan i przekrój); Borowiec W. i in. 1977, 1978 (dane morfometryczne); Parma Ch., Rajwa, A. 1978 (wzmianka); Kronika 1982 (wzmianki o odwiedzaniu i eksploracji); Parczewski J. 1983 (wzmianki o odwiedzaniu); Cikowski W. 1983b (wzmianki o odwiedzaniu i zalodzeniu); Dobosz P., Parczewski J. 1986 (wzmianki o odwiedzaniu i zabezpieczaniu otworu); Kardaś R. M. 1985 (dane morfometryczne, opis eksploracji, lokalizacja otworu na schemacie); Pryjma T. K., Wasilewski, W. 1986a (wzmianki o zalodzeniu); Siarzewski W. 1994 (informacja o okresowym zalodzeniu); Radecki W. 1988 (wzmianki o zalodzeniu); Radecki W. 1990 (wzmianki o zalodzeniu); Rajwa A. 1996 (informacja o odkryciach, zdjęcia); Dudziński K. 1996 (opis jaskini i historia eksploracji, plan i przekrój); Zwijacz -Kozica T. 1996 (wzmianki o odwiedzaniu i eksploracji); Kardaś R. 1996 (wzmianki o eksploracji); Wiśniewski W. 1996 (krakowska wersja historii eksploracji); Jaskinie TPN 1996 (plan, przekrój i opis inwentarzowy); Piksa, K. 1998 (wymienia występowanie Myotis bechsteinii, Myotis myotis, Myotis brandtii, Myotis dasycneme, Eptesicus nilsonii, Plecotus auritus); Piksa K., Wołoszyn B.W 2001 (nietoperze).
Materialy archiwalne
Luty I. 1985 (opisana łącznie z Wielkim Kominem i schronem K-4 pod jego NW ścianą)
Autorzy opracowania Krzysztof Dudziński, Tomasz Zwijacz-Kozica
Redakcja Jerzy Grodzicki
Stan na rok 2010
Grafika, zdjęcia Podgląd grafiki plan Podgląd grafiki przekrój
Nazwa: Autor: Data wprowadzenia:
Zdjęcie